Udany Poród – Jak wcześnie zapobiec dystocji i ją leczyć

Przez moje ręce przewija się ostatnio sporo książek.  Jedne czytam jednym tchem w jedno popołudnie, inne trawię miesiącami. „Udany poród” jest jedną z tych książek które czytałam bardzo długo, właśnie z przerwami na lżejsze lektury. Czytaj dalej Udany Poród – Jak wcześnie zapobiec dystocji i ją leczyć

Pani nie powinna tutaj rodzić

Tak jak obiecałam dzisiaj opublikuję moją opowieść porodową.

W ciągu kilku dni moje wyobrażenie na temat ciąży legło w gruzach. Wszyscy w około mówili że ciąża to nie choroba. Do lekarza chodziłam prywatnie. Nawet nie pomyślałam o tym żeby iść na chorobowe. No fakt, trochę kręciło mi się w głowie, spać mogłabym 24/7. W pracy cały czas ze sobą walczyłam. Do dnia kiedy zaczęły mnie łapać skurcze nóg. Stwierdziłam że moje bezpieczeństwo jest ważniejsze. Czytaj dalej Pani nie powinna tutaj rodzić

Jak po burzy słońce

Ostatnie dni sprawiły że mam problem zasypiać w nocy. Rozmyślam o bardzo wielu rzeczach. Przez te dni w końcu dojrzałam do decyzji aby opublikować opowieść porodowa która jakiś czas temu przysłała Kasia.
Uważam że jest to pozytywna opowieść, jednak nie jest lekka. Jeśli nie jesteście na to gotowe to proszę nie czytajcie dzisiaj. Zwracam się głównie do mam które będą w najbliższym czasie rodzić. W tej opowieści są łzy i jest strach. Czytaj dalej Jak po burzy słońce

Podwójne szczęście

Za co lubię poniedziałki? Za opowieści porodowe 🙂

Dziś Natalia opowie o tym jak na świecie pojawiły się jej bliźniaczki 🙂

Wiele osób pytało mnie czy można przysyłać opowieści z cięć cesarskich. Tak można! To też jest poród! Dzięki niemu wiele dzieci które nie miały szans urodzić się naturalnie żyje. To w jaki sposób przyszło na świat nie decyduje o tym że któraś matka jest lepsza lub gorsza! Czytaj dalej Podwójne szczęście

Następnego dnia po porodzie, podczas obchodu miałam już make up

Dzisiaj kolejna opowieść porodowa. Pozytywna, bardzo pozytywna. Dodająca mi siły. Tę opowieść słyszałam wiele razy, nigdy nie sądziłam że przeczytam o tym porodzie w taki pozytywny sposób.

Natalia, jesteś wielka! Masz niesamowitą moc! Czytaj dalej Następnego dnia po porodzie, podczas obchodu miałam już make up