Rozwijalnia Kobiet w Śremie

To był poniedziałkowy wieczór. Lało tak że nawet parasol za wiele mi nie pomógł. A cel mojej drogi był na drugim końcu świata – Śremu znaczy się. Nie chce mi się filozofować o tym czy to ja tak daleko mieszkam czy może miejsce jest tak bardzo ode mnie oddalone, w każdym bądź razie drugi raz też poszłabym w taką pogodę 🙂  Czytaj dalej Rozwijalnia Kobiet w Śremie

Butelka – nie taki diabeł straszny

Dawno, dawno temu, kiedy rozpoczynałam moją drogę z macierzyństwem karmienie piersią było dla mnie oczywiste. Nie wyobrażałam sobie podawania dziecku butelki. Kiedy przyszedł moment kiedy musiałam dokarmiać to szykowanie każdej porcji mieszanki był dla mnie traumą. Zawsze wsypując do butelki biały proszek płakałam. Czytaj dalej Butelka – nie taki diabeł straszny

W głębi kontinuum – Jean Liedloff

Muszę przyznać że sięgnęłam po tą książkę w najbardziej odpowiednim dla mnie momencie. Jeszcze miesiąc temu pewnie nie wzbudziłaby we mnie aż tak wielu emocji. Czytając właśnie „W głębi kontinuum” przekonałam się jak duży wpływ ma na odbierane treści to co dotychczas przeżyliśmy. Czytaj dalej W głębi kontinuum – Jean Liedloff